Mglisty i wietrzny Odpust na Furmanowej – 18 czerwca 2017

Na ten odpust na Furmanowej miałam od dawna fotograficzną chrapkę  … już miałam w głowie kadry, kolory :)))) , bo jest to miejsce z niesamowitymi widokami – klik- albo tutaj – klik –

A tutaj  niespodzianka-  w Tatrach wczoraj spadł śnieg i dzisiaj była mgła i tylko mgła. Przyszło się więc skupić nie na panoramie tylko na świętowaniu odpustu . Przygoda.

← Poprzedni post

Następny post →

4 Komentarze

  1. Stogi mnie zahipnotyzowaly 🙂 Nie bardzo moglam wydedukowac kogo przedstawiono na oltarzu. Czy to brat Albert? Widoki z gor (z „klików”) przepiekne 🙂

  2. „Powinno się być dobrym jak chleb, powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

Dodaj komentarz