Piankowa tarta z figami indyjskimi i suszonymi żurawinami

Od razu mówię że smak owocu opuncji figowej (czyli figi indyjskiej ) „szału nie robi ” .
Smakuje jak melon i ma mnóstwo małych i twardych pesteczek (bardziej do
połknięcia niż do rozgryzienia) .

Proszę nie regulować odbiorników. Do piany dodałam odrobinkę niebieskiego, spożywczego barwnika  :o)

Pomysł na piankowe wypełnienie do tarty zaczerpnęłam z blogu Moje Wypieki.

Figi indyjskie (owoce opuncji )

Składniki na ciasto:
40 dkg pszennej mąki ( typ 650 i dałam część mąki pełnoziarnistej Lubelli)
1 kostka masła (może być margaryna )
2 całe jajka
4 łyżki cukru + torebka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
ewentualnie 1-2 łyżki śmietany (18 %)
szczypta soli

Wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i posiekać z tłuszczem. Dodać jajka rozbełtane z cukrami i szczypta soli. Szybko wyrobić ciasto, gdyby słabo się kleiło to dodać śmietanę . Owinąć je folią i wstawić do lodówki na godzinę. Potem wykleić nim tortownice (23 cm ) -> resztę ciasta można zamrozić na zaś :o).
Wstawić tortownicę do nagrzanego piekarnika (180 st. C) i piec aż do chwili, kiedy ciasto się zezłoci . Wystudzić.

Piankowe wypełnienie:
6 białek (np stąd :o)
2 budynie śmietankowe (60 g z cukrem) w proszku
1 szklanka zwykłego cukru + torebka cukru waniliowego
1/2 szklanki oleju(uniwersalny )
3 obrane i pokrojone w kostkę owoce opuncji
porządna garść suszonej żurawiny

Ubić na sztywno pianę z białek, dodawać małymi porcjami cukry i ciągle mieszać. Potem wsypywać po trochu budyniowy proszek i jak się połączą składniki to wlać powoli olej. Chwilę jeszcze poubijać.
Wyłożyć masę na wystudzony, kruchy spód . Porozrzucać na wierzchu przygotowane wcześniej owoce . Wygładzić wierzch i wstawić do nagrzanego (190 st. C) piekarnika , piec ok 30 min

Uwagi:
Myślę że jeszcze poeksperymentuję z tym piankowym wypełnieniem, bo dla mnie jest trochę za słodkie i mało wyraziste. Ale warto było spróbować bo piana jest lekka jak chmurka i nawet po nocnym pobycie w lodówce nie podcieka na ciasto (wiem to napewno bo byłyby niebieskie zacieki na nim :o)

 

← Poprzedni post

Następny post →

2 Komentarze

  1. Fajna ta pianka! A ona sama z siebie ma taki kolorek? Czy od opuncji? (i gdzie można dostać owoc opuncji???). Pozdrowionka!

  2. Pianka ma niebieski kolor bo dodałam do niej odrobinkę spożywczego barwnika w żelu. Owoce opuncji są bladożółte,a kupiłam je w Biedronce(5 szt. za 5,99 zł).:o)

Dodaj komentarz