Studium kwietniowej burzy, czyli jakim cudem z granatowo- szarych chmur leci biały grad ? Udostępnij: Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Kliknij, aby udostępnić na Pinterest (Otwiera się w nowym oknie) Pinterest Podobne 2 maja, 2017 w chmury, komórkowce burza Chmury Czarny Dunajec detale drzewa grad komórkowce liryka - metafizyka Na piechotę wiosna ← Poprzedni wpis Następny wpis → 2 komentarze Zielona Mysz 7 maja, 2017 Zatrważająco urokliwe 🙂 Ala 10 maja, 2017 No powiem Ci że nagle zaczęła się burza z gradem i gnałyśmy stamtąd jak dzikie zające, ale było warto – bo chmury były wielkie jak katedra
Zielona Mysz
Zatrważająco urokliwe 🙂
Ala
No powiem Ci że nagle zaczęła się burza z gradem i gnałyśmy stamtąd jak dzikie zające, ale było warto – bo chmury były wielkie jak katedra