Studium kwietniowej burzy, czyli jakim cudem z granatowo- szarych chmur leci biały grad ?

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

2 komentarze

  1. Zatrważająco urokliwe 🙂

  2. No powiem Ci że nagle zaczęła się burza z gradem i gnałyśmy stamtąd jak dzikie zające, ale było warto – bo chmury były wielkie jak katedra