chleb,do poprawki,wypieczone

Zaproszenie do lutowej piekarni u Amber – u niej chleb …. a u mnie chlebowa kamea …

Amber zaprosiła do “wspólnego” pieczenia – klik

chleba z kaszy kus – kus i dwóch rodzajów mąki. Mój chleb otagowałam ” do poprawki” bo wyszedł mi idealnie owalny ( zasługa żeliwnego garnka) , ze smaczną i gładką skórką , ale taki trochę “zakalcowaty” w środku.  No wiecie, “taka piękna katastrofa “ : o)) Ale upiekę go ponownie , bo dobrze się z nim   “pracowało”.

Myślę że dałam za dużo wody, bo ciasto ciągle wydawało mi się suche – mój błąd.

Przepis kopiuje od Ani :

” 80 g suchego kuskusu
8 g świeżych drożdży
75 g pełnoziarnistej mąki żytniej
300 g mąki orkiszowej typ 650 ( u mnie pszennej razowej , bo we wsi nie było orkiszowej )
12 g soli
300 ml zimnej wody (wlewałam Piwniczankę )

duża szczypta czarnuszki

Przygotuj kuskus zgodnie z instrukcją na opakowaniu, a następnie go ostudź.
Drożdże rozpuść w 300 ml zimnej wody i wymieszaj razem z gotowym kuskusem, mąką i solą – krótko za pomocą robota kuchennego lub łyżką, aż wszystko się połączy. Przykryj ciasto i pozwól mu odpocząć w temperaturze pokojowej przez około 30 minut. Włóż przykryte ciasto do lodówki na  12 godzin. Wyjmij ciasto z lodówki i zostaw na około 1 godzinę w temperaturze pokojowej. Uformuj okrągły bochenek i włóż go do wysmarowanego leciutko margaryną i obsypanego otrębami pszennymi żeliwnego garnka – u mnie tzw gęsiarka. Zostaw na60 min.
Rozgrzej piekarnik i garnek do 250 ° C z opcją góra / dół ( u mnie termoobieg bo dolna grzałka zastrajkowała )
Włóż ciasto do rondla i zamknij pokrywką. Po 15 minutach obniż temperaturę do 200 ° C, zdejmij pokrywkę po kolejnych 15 minutach i piecz chleb jeszcze kolejne 15 minut. Następnie umieść chleb na ruszcie, aby ostygł.”

Chleb “pachniał ” smakowicie jeszcze na tych blogach :

Chleb na blogach:
Akacjowy blog
Dom z mozaikami
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Stare Gary
Tajemnice smaku
Weekendy w domu i ogrodzie
Zacisze kuchenne

Możesz również polubić…

19 komentarzy

  1. says:

    Alu, bardzo ładny chlebek i bardzo ładna kamea!
    Cieszę się, ze znowu piekłaś z nami. Zapraszam za miesiąc!

    1. says:

      Dziękuję – za zaproszenie również, z pewnością skorzystam.

  2. says:

    Pyszny chleb w dodatku… uśmiechnięty 😉 To się nam upiekło!

  3. says:

    Chleb bardzo owalny, uśmiechnięty i wcale nie widać zakalca w miękiszu. Do kolejnego wspólnego pieczenia.

    1. says:

      Dziękuję , za wspólne – wirtualne – pieczenie chleba i słowa otuchy :o)

  4. says:

    Płaskie chlebki często smakują tak samo dobrze jak te wyrośnięte, a w tym wcale nie widać zakalca ! No i uroczy ma wyraz twarzy i fryzurę 😉

    1. says:

      Podejrzewałam że “praca” z chlebowym ciastem działa terapeutycznie :o) , widzę że muszę jeszcze popracować nad moją pewnoscią siebie i samooceną . Dziekuje za wspólne pieczenie.

  5. Może trochę płaski, ale w środku zakalca nie widać. 🙂
    Dziękuję za wspólny czas!

    1. says:

      Dziękuję za miły komentarz i wspólne pieczenie. Dobrego dnia Ci życzę.

  6. Rozczuliła mnie Twoja prezentacja 🙂
    Dziękuję za wspólne wypiekanie 🙂

    1. says:

      Zawsze do usług :o) , czasem brakuje mi umiejętności , ale wyobraźni dzięki Bogu nie brakuje. Do następnego razu – i niech nam się upiecze.

  7. says:

    Do twarzy mu 🙂
    Do następnego!

    1. Super wygląda a Ciebie poczucie humoru nie opuszcza, to jest fajne 🙂 Smakuje obłędnie i to jest ważne. Dzięki za wspólne wypiekania.

      1. says:

        Również dziękuję za wspólne podjęcie tego chlebowego ” wyzwania”

    2. says:

      Ha ha. Do następnego razu ?

  8. I mój zakalcowaty wyszedł. Może też za dużo wody…? Muszę spróbowac ponownie i zobaczę czy lepiej urośnie;-) Do kolejnego razu:-)

    1. says:

      Dziękuję za wspólne pieczenie ?

  9. Bardzo twórczy ten chleb 🙂 Ja tam nie widzę żadnego zakalca, w przekroju miękisz wygląda normalnie. Podejrzewam, że garnek był za duży. W przepisie była informacja, że waga chleba to ok. 750 g. Alu jeśli chleb piekłaś w gęsiarce, to może trzeba podwoić składniki. Gęsiarki kojarzą mi się jako duże garnki. Pozdrawiam i dziękuję za wspólne wypiekanie. Kamea cudna, zwłaszcza z ‘fryzurką” 😀

    1. says:

      Przemyslałam sprawę i może faktycznie chleb miał mieć taką strukturę. Upiekę go ponownie ale w czymś mniejszym, dziękuję ?

Możliwość komentowania jest wyłączona.