Wstęp wzbroniony, obszar niebezpieczny …. czy to tu mieszka „krwiożercza Adela” ?!? Ogród botaniczny w Krakowie – palmiarnia. Zdjęcia moje i Syna. Udostępnij: Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Kliknij, aby udostępnić na Pinterest (Otwiera się w nowym oknie) Pinterest Podobne 5 czerwca, 2017 w ilustracje do detale Kraków kwiaty Na piechotę ogród botaniczny palmiarnia rosliny zielone ← Poprzedni wpis Następny wpis → 2 komentarze Sabina 6 czerwca, 2017 Rany, pamiętam ten film. 'Adela nie jadła jeszcze kolacji’. Znakomity. 🙂 A zdjęcia – ambrozyjskie. Ala 6 czerwca, 2017 ? dziękujemy. Poczekaj aż wrzuce zdjęcia irysów i piwoni. Te kolory…
Sabina
Rany, pamiętam ten film. 'Adela nie jadła jeszcze kolacji’. Znakomity. 🙂
A zdjęcia – ambrozyjskie.
Ala
? dziękujemy. Poczekaj aż wrzuce zdjęcia irysów i piwoni. Te kolory…