Koralikowo – zamkowa oprawa do zegara

Zegar miał kiedyś plastikową oprawkę, ale ją odkręciłam i zastąpiłam zamkiem i wyszydełkowanym sznurem z drewnianych koralików

Bez oprawy
Myślałam czy nie zrobić mu sutaszowej grzywki
albo czułek
Właścicielka zażyczyła sobie jednak bąbelków :o)

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

3 komentarze

  1. super ubrałaś ten zegar:)

  2. Dziękuję. Właścicielka też jest zadowolona z nowej oprawy.

  3. Anonimowy

    Bardzo, bardzo.
    Oprawa jest brązowo-brązowa. Przywodzi na myśl świeżo zmielona kawę. Mam nieciekawe mieszkanko, a ten zegar odmienił połowę ściany. Połowę, bo drugiej połowy nie widać :o)

    Zadowolona wielce właścicielka