Koncert kolęd i piosenek świątecznych w dunajeckim kościele

W naszym parafialnym kościele orkiestra strażacka dała dziś koncert. Było tempo, puls, rytm żadne tam „drewniane” stanie . Nawet najmłodszy narybek (soliści grający na trąbce czy pianie)  nie był wcale onieśmielony występem . Mężczyźni – śpiewający soliści – chwilami liryczni, ale tak prosto, po męsku bez rozckliwiania się. Solistka z bardzo mocnym, konkretnym głosem, widać było że śpiewanie sprawia jej przyjemność.  Bardzo przyjemnie się tego słuchało i oglądało .  Świetne aranżacje – tam gdzie trzeba cisza, a gdzie trzeba to moc dęciaków – ILE FABRYKA DAŁA ;o). Radośnie, estetycznie, odświętnie. To był dobrze spędzony  czas. Dziękuję .

P.S.     więcej zdjęć tutaj, klik

← Poprzedni post

Następny post →

2 Komentarze

  1. Wyobrażam sobie , że musiało być pięknie.Już tęsknię do świąt, chociaż jedne dopiero minęły :)Pozdrawiam . Jola

Dodaj komentarz