Filcowa naszywka – zimowa zadymka

Można ją  spokojnie wyprać w letniej wodzie z dodatkiem płynu

 

 
…wysuszyć i już

 

← Poprzedni post

Następny post →

5 Comments

  1. Śliczny zimowy krajobraz! Bardzo lubię tego typu prace. Pozdrawiam serdecznie

  2. Pięknie malujesz filcem. Praca praktyczna i z pewnością będzie dla "czegoś" ozdobą.
    Pozdrawiam:))

  3. Ale fajowska ta naszywka!

Dodaj komentarz