Zachwycające mozaiki w krakowskim Sanktuarium Jana Pawła II

Kompleks Sanktuarium jest jeszcze w budowie, ale jego wygląd z zewnątrz przypomina trochę budowle z  intrygujących obrazów G. de Chirico.

Człowiek wchodzi więc taki niepewny co go czeka za tą bramą …

a tu NIEBO dla kochających PRZESTRZEŃ, DETALE ….i tłuczone kamienie :o))). Szary beton i tylko mozaiki. Rewelacja .
Genialnie jest wykorzystane światło-  to naturalne i sztuczne ( to ostatnie jest bardzo dyskretne, głównie punktowe, doświetlające detale i wykorzystujące poblask złota na płytkach)

Twórcą mozaikowej dekoracji jest  o. Marko Ivan Rupnik SJ. (tutaj więcej informacji)

Fajna gimnastyka dla pamięci i ze znajomości Biblii , no gdzie jest jest fragment o pływających wieprzach, gdzie :o) ?
Na pierwszym planie plecy Judasza i jego sugestywne zaciskające się na sakiewce – ręce
 
 
To co tygrysy lubią najbardziej, czyli detale
 
 
 
 
 
Wypatrzcie sobie rękę Boga w prawym górnym rogu
Mozaikowa „Zasłona” w różnych odsłonach – w zależności od pory dnia, a więc i oświetlenia
 
 
 
Po bokach ołtarza – na całej jego imponującej wysokości jest (ledwo) widoczny napis   Redemptor hominis ( Odkupiciel człowieka), widać go tylko kiedy usiądzie się pod odpowiednim kątem i ….odpowiednio daleko.


← Poprzedni post

Następny post →

5 Comments

  1. A kiedy Ty tu bylas tak blisko mnie?

  2. oj to nacieszyłaś oczęta tym razem. Ja w Kraku byłam wczoraj, ale niestety w towarzystwie 25 sztuk w wieku lat 10 więc zwiedzanie obejmowało standardy- pozdrawiam serdecznie

    • Aneczko- nie żebym się licytowała :o)))…. , ale ja byłam w towarzystwie ok 400 osób, tyle że nie musiałam się o nich troszczyć bo towarzystwo było raczej takie dorosłe i mocno zajęte słuchaniem i byciem :o) Buziaki

  3. Oj musiałaś nacieszyć oczy! Piękna ta sztuka! Pozdrawiam ciepło!

Dodaj komentarz