Koralowe korale, czyli sentymentalny recykling

Sentymentalny bo miałam już od dawna taką małą srebrną zawieszkę z koralem do noszenia na łańcuszku, miałam też przygarstkę korali, kilka przekładek, szpilki jubilerskie i rzemyk Do zawieszki doczepiłam trzy koralowe łezki, a resztę korali nawlekłam na szpilki jubilerskie, wszystko to połączyłam ze sobą i już. Mam na ten paskudny czas coś czerwonego, starego i nowego równocześnie:o)

 

 

← Poprzedni post

Następny post →

3 Komentarze

  1. Bardzo, ale to bardzo mi się te korale podobają, są bardzo kobiece i pasują na pewno do wielu rzeczy 🙂
    PS. zapraszam Cię do siebie na urodzinowe candy, może znajdziesz coś dla siebie 🙂

  2. Dziewczyny mają rację – są ładne i mają to coś 😉

Dodaj komentarz