Przygotowania do zimy

Skarpety: włóczka Kocurek , poczwórna. Rozpis na 3 druty:
18 oczek (3 x 6) przez 20 rzędów
Pięta 5 rzędów gładko i na 9 oczkach formowanie 3 3 3
25 rzędów prosto i zakończyć 2 2 2   a potem 2 2 1

 

dla ptaków też coś mam :o)

← Poprzedni post

Następny post →

9 Comments

  1. ja chyba jakaś dziwna jestem, ale nie potrafię chodzić w robionych skarpetach bo mnie wszystko żre:( pozdrawiam serdecznie

    • Ania ale czasem trzeba je na siebie wdziać i wtedy….że tak Ci podpowiem znanym cytatem: "zamknij oczy i myśl o Anglii :o)))) Ala

  2. a ja w przeciwieństwie do Zamornik uwielbiam ciepłe wełniane skarpety!:)

  3. karmnik super 🙂
    mam podobnie jak zamornik – mam wrażenie że wszystko mnie uwiera, ale to nie oznacza, że nie podziwiam 🙂

  4. Bardzo podoba mi się karmik 🙂
    A skarpety cieplutkie, no i torba do pary 🙂
    Pozdrawiam, Marta

  5. Ciepłe skarpety na zimę muszą być 😀

  6. Ciepłe skarpetki bezcenne, na sam widok robi się cieplutko no iten śliczny karmniczek:)))
    Pozdrawiam!!!

  7. Ależ pięknie sobie dziergasz te skarpetki!a przy okazji wypatrzyłam świetną torebkę pod spodem:)Pozdrawiam!

  8. Najbardziej zwróciła uwagę to na karmiczek jest super

Dodaj komentarz